Wyszukiwarka
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, by dostawać jako pierwszy informacje o najlepszych promocjach !
Zaloguj się
Remanenty historyczne - G. Braun
Grzegorz Braun
Remanenty historyczne
Remanenty historyczne, czyli prywatne autokorepetycje z historii to najnowsza książka Grzegorza Brauna.
W książce znajduje się wiele bardzo ciekawych i nieznanych powszechnie wyimków z historii; m.in.:
☑️ dlaczego angielski ambasador nakazał zabicie cara Pawła I?
☑️ Jak to było naprawdę ze śmiercią króla Stanisława Augusta?
☑️ Dlaczego autor napisał w książce zupełnie rewizjonistyczną biografię Jana Kilińskiego?
☑️ I wiele, wiele innych ciekawych tekstów.
49,90 zł
Różnolitość cywilizacyjna Słowiańszczyzny - F. Koneczny
Proroczy esej prof. Feliksa Konecznego z 1925/1926 roku, w którym przewiduje m.in., że na skutek różnic cywilizacyjnych na Bałkanach próba zjednoczenia pod jednym państwem tylu kultur i narodów zakończy się krwawą wojną, co miało miejsce u progu lat 90. XX wieku.
* * *
Gdybym zamierzał wykazywać, jako Słowiańszczyzna nie wytworzyła ani nawet nie wytwarzała nigdy jakiejś odrębnej „kultury słowiańskiej”, i że wyrażenie tego rodzaju stanowi czczy frazes na oznaczenie wyssanego z palca wymysłu, wynajdywałbym doprawdy niepotrzebnie proch. Każdemu żakowi szkolnemu wiadomo, że całkiem co innego cywilizacja łacińska, a co innego bizantynizm, i że obie te cywilizacje mieszczą się w Słowiańszczyźnie, a zatem o cywilizacji czy kulturze Słowian można mówić tylko w liczbie mnogiej. A gdyby chodziło o przykłady tej i tamtej cywilizacji, żeby uwydatnić ich odrębność, a często przeciwieństwo, również szkoda byłoby czasu na pisanie, boć to dostatecznie już jest opisane przez wystarczającą najzupełniej ilość pisarzy. Lecz pragnę zwrócić uwagę na niektóre pomijane dotychczas objawy: nie dwie cywilizacje, lecz trzy widzę w Słowiańszczyźnie, mianowicie do tamtych dwóch dodać trzeba turańską. Zważać też należy na tę okoliczność, że stosunki wzajemne wszystkich trzech bywały niejednakowe w rozmaitych okresach dziejowych, a nawet nie wszędzie i nie zawsze występowały wszystkie równocześnie. Godnym wreszcie uwagi jest fakt, jako każda z tych cywilizacji wydawała w Słowiańszczyźnie pewne odmiany, odcienia, a nadto powstawały inne znów odmiany z mieszania się dwóch cywilizacji, tych lub owych, z dążeń do tzw. syntezy lub też z mieszaniny ich mechanicznej. Co zważywszy, widzimy, jako różnolitość kulturalna Słowiańszczyzny nie dwie odmiany mieści w sobie, lecz znacznie więcej.
Fragment eseju
15,00 zł
teatr@ziemia.niebo - K. Braun
teatr@ziemia.niebo to opowieść o polskim zespole teatralnym, który odbywa tournée po Włoszech, Francji i Czechach, a kończy je występując w kościele franciszkańskim w Harmężach pod Oświęcimiem. Teatr spotykają dramatyczne przygody. Uczestnicy wyprawy zderzają się z bardzo różnym traktowaniem teatru, od epatowania erotyką, poprzez wykorzystywanie sceny dla agitacji politycznej, aż do posługiwania się teatrem celem duchowego kształtowania widzów. Sami zadają sobie pytania i uczestniczą w dyskusjach: Co stało się z teatrem w XXI wieku ? Jaki teatr jest potrzebny dziś?
Tło cywilizacyjne odsieczy wiedeńskiej - F. Koneczny
Za czasów Sobieskich były w Europie cztery cywilizacje, tak samo, jak obecnie: łacińska, bizantyńska, żydowska, turańska. Żydowska kwitnęła w Polsce w najlepsze, ale nie promieniowała na społeczeństwo polskie; o tym jeszcze nie było mowy! Bizantyńskiej nie było wówczas w Polsce ni śladu. Turańska udzielała się od Kozaczyzny i Moskwy, poniekąd też przez wpływy tureckie. Rodzimą w Polsce była cywilizacja łacińska.
Pod Wiedniem zwalczano cywilizację turańską, której najwybitniejszymi przedstawicielami niegdyś byli Mongołowie „niebiescy” a potem Turcy. Błądzi, kto mniema, jakoby Turcy należeli do cywilizacji arabskiej przez to samo, iż są muzułmanami. W piśmiennictwie arabskim Turek jest przedmiotem wzgardy i nienawiści. Islam jest dwojaki: arabski i turański; są to dwa odrębne kręgi cywilizacyjne.
Pod Wiedniem broniło się chrześcijaństwo, idąc na wojnę prawdziwie religijną. Zastanówmy się nad związkiem tego z kwestią cywilizacji.
9,90 zł
To nie musi być państwowe - J. Wozinski
Jakub Wozinski
To nie musi być państwowe
Prowokacyjna, pełna przykładów historycznych jak i współczesnych, napisana z bezwzględną logiką a także z wielką pasją.
35,00 zł
Układy i układanki - G. Braun
Grzegorz Braun
Układy i układanki
Uprawianie istotnie niezależnej publicystyki – poza tym, że jest formą cywilnego samobójstwa na raty – co do meritum okazuje się dziś dziecinnie proste. Wystarczy rejestrować to, czego z całą pewnością nie uzna za stosowne odnotować prasa mieniąca się „poważną”. Cały ten post-peerelowski „świat nieprzedstawiony” jest tak rozległy, że tematów nigdy nie zabraknie tym, którzy zechcą się tylko po nie schylić.
W krainie sanacyjnych absurdów - S. Suchodolski
Sławomir Suchodolski
W krainie sanacyjnych absurdów
Zbiór szesnastu esejów pokazujący, że życie pod sanacyjną władzą nie tylko było nieprzyjemne dla jej przeciwników politycznych, ale – szczególnie w życiu gospodarczym i kontaktach z władzą urzędniczą – uciążliwe, a przede wszystkim momentami absurdalne, co wypisz wymaluj przypomina naszą dzisiejszą dyktaturę urzędniczą. Czy może być dla nas pocieszeniem, że nasi ojcowie i dziadowie również nie mieli łatwo? Być może nie, ale z pewnością warto poznać metody z jakimi radzili sobie z ustrojem biurokratycznym.
Wiesław Ignacy Renke (1912-1944) - R. Rudnicki
Robert Rudnicki
Wiesław Ignacy Renke (1912-1944). Życie i działalność kierownika politycznego Obozu Narodowego
Wiesław Ignacy Renke - działacz Organizacji Polskiej, najważniejszy aktywista ONR „ABC” w województwie łódzkim, jego organizator w Piotrkowie Trybunalskim oraz Radomsku, w czasie wojny twórca i współtwórca struktur politycznych oraz wojskowych Grupy „Szańca” (...)
Zamiast ekshumacji - M. Kamiński
10 lipca 1941 roku w podlaskim Jedwabnem spłonęło w stodole co najmniej 300 żydowskich obywateli tego miasteczka. W 2000 roku ukazała się książka J.T. Grossa Sąsiedzi, której tezę o sprawczej roli miejscowych Polaków jednoznacznie potwierdziło śledztwo prokuratora IPN, Radosława Ignatiewa. Na prokuratorskie wnioski powołują się zwolennicy Grossa. Natomiast ich przeciwnicy nadal polemizują z Sąsiadami, domagając się od IPN-u wznowienia ekshumacji i równocześnie ignorując przytoczone przez R. Ignatiewa świadectwa.